Uchwała SN III CZP 34/95 z dnia 12 kwietnia 1995 r.

Uchwała Sądu Najwyższego – Izba Cywilna
z dnia 12 kwietnia 1995 r.
III CZP 34/95
Wierzyciel jednego z małżonków może być uczestnikiem postępowania w sprawie o podział ich majątku wspólnego.
Uzasadnienie
Przedstawione przez Sąd Wojewódzki zagadnienie prawne wyłoniło się przy rozpoznaniu zażalenia Leszka S. na postanowienie Sądu Rejonowego odmawiające dopuszczenia go, w charakterze uczestnika postępowania, do udziału w sprawie o podział majątku małżonków Bogumiły S.-G. i Marka G., będącego jego dłużnikiem.
Jak wynika z treści uzasadnienia postanowienia przedstawiającego zagadnienie prawne, Sąd Wojewódzki – dopuszczając możliwość udziału wierzyciela jednego ze współwłaścicieli dzielonego majątku (rzeczy) w postępowaniu o dział spadku oraz w postępowaniu o zniesienie współwłasności, powziął wątpliwość, czy udziałowi wierzyciela jednego z małżonków w postępowaniu o podział majątku wspólnego po ustaniu wspólności nie sprzeciwia się „szczególny rodzinny charakter postępowania”, a także to, że do postępowania tego przepisy o dziale spadku i zniesieniu wspólności stosuje się tylko odpowiednio. Treść uzasadnienia tego postanowienia wskazuje na to, że do powstania, czy też pogłębienia się wątpliwości, przyczyniło się również wyjaśnienie Sądu Najwyższego, zawarte w uchwale z dnia 19 grudnia 1973 r. III CZP 65/73 (OSNCP 1974/10 poz. 164), że osoba trzecia będąca dłużnikiem wierzytelności wchodzącej w skład majątku wspólnego nie jest osobą zainteresowaną w rozumieniu art. 510 kpc i nie może być uczestnikiem postępowania o podział takiego majątku.
Podejmując uchwałę przytoczoną w sentencji Sąd Najwyższy miał na uwadze, co następuje:
Postępowanie w sprawie o podział majątku wspólnego po ustaniu wspólności majątkowej między małżonkami toczy się w trybie przepisów o postępowaniu nieprocesowym. W postępowaniu tym obowiązuje zatem przepis art. 510 kpc, w myśl którego każdy zainteresowany wynikiem postępowania (czyich praw wynik postępowania dotyczy) może być jego uczestnikiem, a ściślej biorąc powinien być jego uczestnikiem. Z § 2 art. 510 kpc wynika bowiem jednoznacznie, że jeżeli okaże się, iż zainteresowany (w rozumieniu § 1) nie jest uczestnikiem, sąd ma obowiązek wezwania go do udziału w sprawie i przez wezwanie staje się on uczestnikiem postępowania. Z przepisu art. 510 kpc nie wynika przy tym, by jego stosowanie było wyłączone w określonych sprawach, a konkretnie w sprawach o podział majątku wspólnego małżonków.
Okoliczność, że przepis art. 567 kpc nie reguluje całościowo postępowania w sprawach o podział majątku dorobkowego, a odsyła do przepisów o dziale spadku, które to przepisy mają być stosowane tylko odpowiednio, podobnie – jak na skutek odesłania zawartego w art. 688 kpc – przepisy o zniesieniu współwłasności, nie ma żadnego znaczenia dla kwestii, jakie osoby, poza małżonkami (byłymi małżonkami), mogą być uczestnikami takiego postępowania. Bez znaczenia jest także to, że przepis art. 567 kpc umiejscowiony jest z dziale zatytułowanym „Sprawy z zakresu prawa rodzinnego, opiekuńczego i kurateli”. Umiejscowienie to pozostaje w związku z tym, iż zagadnienia materialnoprawne wspólności majątku i jego podziału po ustaniu wspólności majątkowej regulowane są również nie przepisami kodeksu cywilnego, lecz kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, które w zakresie podziału majątku odsyłają zresztą, podobnie jak przepisy procesowe, do odpowiedniego stosowania przepisów o dziale spadku (art. 46 kro), a te do odpowiedniego stosowania przepisów o zniesieniu współwłasności (art. 1035 kc).
Z przytoczonych regulacji, tak w zakresie prawa procesowego, jak i materialnego, nie można wyciągnąć wniosku, że sprawy o podział majątku wspólnego po ustaniu wspólności majątkowej między małżonkami są sprawami szczególnymi, o charakterze ściśle rodzinnym i że do udziału w takich sprawach nie mogą być dopuszczane osoby trzecie. Sprawy tego rodzaju, po ustaniu wspólności, gdy do majątku stosuje się – zgodnie z art. 42 kro – odpowiednio przepisy kodeksu cywilnego o współwłasności w częściach ułamkowych, są nie tylko sprawami ze stosunków rodzinnych, ile sprawami regulowanymi przepisami kodeksu rodzinnego i opiekuńczego.
Zauważyć należy, że Sąd Rejonowy, oddalając wniosek Leszka S. o dopuszczenie go do udziału w sprawie w charakterze uczestnika postępowania, odmowy nie uzasadnił charakterem sprawy, lecz brakiem podstaw do przyjęcia, iż wnioskujący ma interes prawny w wydaniu określonego rozstrzygnięcia, a więc, że wynik postępowania może jego dotyczyć.
Ponieważ Sąd Wojewódzki nie ustosunkował się w ogóle do przyczyny odmowy dopuszczenia Leszka S. do udziału w sprawie i nie przedstawił tej kwestii jako zagadnienia budzącego wątpliwości, Sąd Najwyższy, mając na uwadze zasadę, że uchwała ma wiążącą moc w sprawie konkretnej, nie wypowiedział poglądu, iż Leszek S. – wierzyciel w konkretnej sprawie jednego z małżonków – jest, czy też nie jest uczestnikiem postępowania, który powinien być dopuszczony (nawet wezwany) do udziału w toczącym się postępowaniu. Dlatego użył zwrotu, dostosowanego do pytania, że wierzyciel jednego z małżonków może być uczestnikiem postępowania w sprawie o podział ich majątku.
Stanowiska odmiennego, od przyjętego w sentencji, nie można byłoby w żadnym wypadku wyprowadzić z treści uchwały z dnia 19 grudnia 1973 r. III CZP 65/73 (OSNCP 1974/10 poz. 164). Wypowiedziany w tamtej uchwale pogląd negatywny co do możliwości wystąpienia dłużnika wierzytelności wchodzącej w skład majątku wspólnego w charakterze uczestnika postępowania uzasadniony został nie charakterem sprawy, lecz wyraźnie brakiem interesu prawnego po stronie dłużnika wierzytelności. Wynika to jednoznacznie z zawartego w uzasadnieniu tej uchwały stwierdzenia, że przyznanie wierzytelności jednemu z małżonków nie narusza w niczym praw dłużnika. Tymczasem w niniejszej sprawie nie chodzi o dłużnika wierzytelności wchodzącej w skład majątku objętego wspólnością, lecz o wierzyciela jednego z małżonków. W takim wypadku trudno przyjąć, że nie ma dla niego żadnego znaczenia to, czy jego dłużnik zachowa, czy też wyzbędzie się majątku i stanie się przez to osobą niewypłacalną. Tylko jakieś szczególne, występujące w konkretnej sprawie, okoliczności mogłyby uzasadnić stanowisko, iż wierzyciel jednego z małżonków nie może być uznany za osobę zainteresowaną sposobem podziału majątku wspólnego.
Podkreślić należy, że w orzecznictwie Sądu Najwyższego utrwalony jest już pogląd, iż w sprawach o zniesienie wspólności ustawowej obowiązkiem sądu jest nie tylko ustalenie czy zachodzą ważne powody w rozumieniu art. 52 kro, ale również, czy powództwo nie zmierza do pokrzywdzenia wierzycieli jednego z małżonków (por. m.in. wyrok z dnia 24 maja 1994 r. I CRN 50/94 OSNCP 1994/12 poz. 246). Powyższy pogląd wskazuje wyraźnie, aczkolwiek w sposób pośredni, że judykatura uznaje wierzyciela jednego z małżonków za osobę zainteresowaną wynikiem postępowania małżonków w sprawach majątkowych, zwłaszcza postępowań zmierzających do wyzbycia się majątku przez małżonka będącego dłużnikiem. Przyjęcie jako zasady, że wierzyciel jednego z małżonków nie może być uczestnikiem postępowania w sprawie o podział majątku wspólnego podważałoby trafność poglądu wypowiedzianego w sprawach o zniesienie wspólności majątkowej małżeńskiej.
Z przedstawionych wyżej względów Sąd Najwyższy podjął uchwałę przytoczoną w sentencji (art. 391 § 1 kpc).