Separacja

Separację jako alternatywę do rozwodu wprowadzono do polskiego prawa w 1999 r.
Ma ona zastosowanie, gdy rozkład pożycia małżeńskiego nie wykazuje jeszcze cech trwałości, a jej celem jest umożliwienie małżonkom powrotu do wspólnego pożycia przez zachowanie węzła małżeńskiego. Małżonek pozostający w separacji nie może zawrzeć ponownego małżeństwa.

Podobnie jak przy rozwodzie, przepisy dopuszczają orzeczenie separacji tylko wówczas, gdy występują przesłanki pozytywne, przy braku przesłanek negatywnych.

Przesłanki pozytywne wymieniają § 1 i 3 art. 61 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego:

Art. 61
§ 1. Jeżeli między małżonkami nastąpił zupełny rozkład pożycia, każdy z małżonków może żądać, ażeby sąd orzekł separację.
§ 3. Jeżeli małżonkowie nie mają wspólnych małoletnich dzieci, sąd może orzec separację na podstawie zgodnego żądania małżonków.

Przesłanki negatywne wymienia art. 61 § 2 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego,

Art. 61
§ 2. Jednakże mimo zupełnego rozkładu pożycia orzeczenie separacji nie jest dopuszczalne, jeżeli wskutek niej miałoby ucierpieć dobro wspólnych małoletnich dzieci małżonków albo jeżeli z innych względów orzeczenie separacji byłoby sprzeczne z zasadami współżycia społecznego.

Separacja przy spełnieniu wymienionych przesłanek pozytywnych i braku negatywnych może być orzeczona w procesie lub w postępowaniu nieprocesowym, przy czym negatywna przesłanka w postaci sprzeczności orzeczenia separacji z dobrem małoletnich dzieci nie występuje w postępowaniu nieprocesowym, gdyż w tym trybie separacja może być orzeczona tylko wówczas, gdy małżonkowie nie mają takich dzieci.

Do orzeczenia separacji nie jest wymagane, by rozkład pożycia był także trwały. Ratio legis takiej regulacji to umożliwienie małżonkom powrotu do wspólnego pożycia przez zachowanie węzła małżeńskiego na czas separacji, gdy rozkład pożycia nie ma jeszcze cech trwałości.

Przy orzekaniu separacji mają zastosowanie art. 57 i 58 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego. Sąd orzeka, czy i który z małżonków ponosi winę za rozkład pożycia. Jednakże zaniecha orzekania o winie na zgodne żądanie małżonków, , a także orzekając separację na podstawie zgodnego żądania małżonków. W tym ostatnim wypadku następują takie skutki, jak gdyby żaden z małżonków nie ponosił winy.
Z orzeczeniem winy jednego z małżonków wiąże się obowiązek alimentacyjny między małżonkami.
Sąd rozstrzyga także o władzy rodzicielskiej nad wspólnymi małoletnimi dziećmi obojga małżonków, o wysokości, w jakiej każdy z małżonków obowiązany jest do ponoszenia kosztów utrzymania i wychowania dzieci oraz o sposobie korzystania ze wspólnie zajmowanego mieszkania.

Z wyjątkami przewidzianymi w ustawach orzeczenie separacji ma skutki takie jak rozwiązanie małżeństwa przez rozwód.
W szczególności orzeczenie separacji powoduje:
– powstanie między małżonkami rozdzielności majątkowej (art. 54 § 1 )
– ustanie obowiązku wspólnego rozstrzygania o istotnych sprawach rodziny (art. 24 ),
– wygaśnięcie obowiązku przyczyniania się do zaspokajania potrzeb rodziny (art. 27 ),
– wyłączenie domniemania pochodzenia dziecka od męża matki (art. 62 § 1),
– wyłączenie małżonka spadkodawcy od dziedziczenia ustawowego, jeżeli w chwili otwarcia spadku małżonkowie pozostawali w separacji (art. 935[1] kc).

Konsekwencją ustania wspólności majątkowej małżeńskiej na skutek orzeczenia separacji jest dopuszczalność podziału majątku wspólnego przez małżonków pozostających w separacji.

W razie orzeczenia separacji nie ma zastosowania art. 6801 k.c., który dotyczy małżeńskiej wspólności najmu lokalu mieszkalnego. W takiej sytuacji wspólność łączna prawa najmu lokalu mieszkalnego przekształca się we współwłasność w częściach ułamkowych, która może być przedmiotem podziału w ramach podziału majątku wspólnego.

Uprawnionym do wystąpienia z żądaniem separacji jest każdy z małżonków. Separacji może
żądać również małżonek wyłącznie winny rozkładowi małżeństwa co przy rozwodzie
w zasadzie jest zakazane.
Żądanie separacji jest niezależne od żądania rozwodu i w sytuacji, gdy jeden z małżonków żąda orzeczenia separacji, a drugi orzeczenia rozwodu, i to ostatnie żądanie jest uzasadnione, sąd orzeka rozwód .
Jeżeli jednak orzeczenie rozwodu nie jest dopuszczalne, a żądanie orzeczenia separacji jest usprawiedliwione, sąd orzeka separację.

Zasadniczą przesłanka pozytywną separacji jest ,,zupełny” rozkład pożycia. Niemniej jednak wymaga rozważenia, czy sąd powinien orzec separację, jeżeli rozkład pożycia jest także trwały, co jest wyłącznie przesłanką rozwodu. Komentatorzy prawni stoją na stanowisku małżonek lub małżonkowie powinni mieć prawo wyboru między rozwodem a separacją również w sytuacji, w której zostały spełnione przesłanki stanowiące podstawę rozwodu –
a zatem sąd w takim wypadku może orzec separację.
Po orzeczeniu tylko separacji – mimo zupełnego i trwałego rozkładu pożycia – małżonek lub małżonkowie mogą w krótkim czasie przy tym samym stanie faktycznym i prawnym żądać rozwodu. Nie występuje bowiem przeszkoda w postaci rzeczy osądzonej.

Zarówno pozew, jak i wniosek w postępowaniu nieprocesowym o separację na zgodny wniosek małżonków, a także wniosek o zniesienie separacji należy wnieść do sądu okręgowego, w którego okręgu małżonkowie mają wspólne miejsce zamieszkania, a w braku takiej podstawy – sąd miejsca ich wspólnego pobytu. Jeżeli małżonkowie nie mają wspólnego miejsca zamieszkania ani pobytu, wniosek należy zgłosić w sądzie właściwym dla jednego z małżonków, tj. w sądzie miejsca zamieszkania lub pobytu wnioskodawcy.

UWAGA:
Zbyt krótki czas, w którym istnieje zupełny rozkład pożycia, może uzasadniać oddalenie żądania orzeczenia separacji ze względu na sprzeczność z zasadami współżycia społecznego.

Na czym polega zupełny rozkład pożycia małżeńskiego?

Podobieństwo między przesłankami rozwodu a przesłanką separacji polega na tym, że zarówno w wypadku orzekania rozwodu, jak i orzekania separacji musi być spełniony warunek zupełnego rozkładu pożycia.
Obie te instytucje różni to, że w wypadku rozwodu rozkład pożycia musi być trwały.

Według orzeczenia SN z dnia 5 stycznia 1952 r., rozkład pożycia jest zupełny dopiero wówczas, gdy wszelkie więzy łączące małżonków zostają zerwane, a więc gdy małżeństwo całkowicie przestaje funkcjonować.
Tego nie można powiedzieć o małżeństwie, które ze sobą cieleśnie obcuje, wówczas bowiem istnieje między małżonkami co najmniej jeden, i to doniosły, wycinek pożycia małżeńskiego, który nie uległ rozkładowi; nie można przeto przyjąć zupełności rozkładu tego pożycia.

Z uchwały Sądu Najwyższego z dnia 28 maja 1955 r.:
,,pożycie małżeńskie wyraża się w szczególnego rodzaju wspólnocie duchowej, fizycznej i gospodarczej. W zasadzie ustanie któregokolwiek z elementów tej wspólnoty należy uznać za objaw stopnia rozkładu. Jednakże ustanie wspólnoty fizycznej lub gospodarczej może w konkretnym przypadku nie stanowić objawu rozkładu, jeżeli wynika ono z okoliczności niezależnych od małżonków lub z ich zgodnej woli uzasadnionej okolicznościami życiowymi. Przykładem takiej sytuacji może być ustanie współżycia fizycznego na skutek choroby małżonka, rozłączenie małżonków spowodowane pobytem w szpitalu, długotrwałym wyjazdem służbowym, pracą zarobkową małżonków w różnych odległych od siebie miejscowościach. Brak natomiast wspólnoty duchowej będzie zawsze objawem rozkładu pożycia. Do uznania, że między małżonkami brak jest wspólnoty duchowej, nie jest konieczne stwierdzenie wrogiego lub choćby niechętnego stosunku ich do siebie. Zachowanie poprawnych stosunków, utrzymywanie kontaktów w interesie wspólnych dzieci nie musi koniecznie oznaczać, iż więź duchowa małżonków została utrzymana i rozkład pożycia nie istnieje. Chodzi bowiem nie o jakąkolwiek więź duchową pomiędzy dwojgiem ludzi, lecz o więź charakterystyczną dla duchowej wspólnoty małżeńskiej. Rozkład jest zupełny, gdy nie istnieje między małżonkami więź duchowa, fizyczna ani gospodarcza. Gdy jednak przy zupełnym braku więzi duchowej i fizycznej pozostały pewne elementy więzi gospodarczej, rozkład pożycia może być mimo to uznany za zupełny, jeśli utrzymanie elementów więzi gospodarczej zostało wywołane szczególnymi okolicznościami. Natomiast nawet tylko sporadyczne stosunki fizyczne między małżonkami z reguły będą wskazywać, że rozkład pożycia nie jest jeszcze zupełny. Przy wyjaśnieniu powodów rozkładu pożycia małżeńskiego (…) należy mieć na względzie, że wprawdzie czasem jedno zdarzenie bywa powodem rozkładu, zazwyczaj jednak takim powodem są fakty (jak np. trwała odmowa współżycia małżeńskiego), które mogą być skutkiem innych faktów, niezależnie jednak od tego same mogą także stanowić powód rozkładu.”

Oto niektóre z rozstrzygnięć SN dotyczących zupełności rozkładu pożycia małżeńskiego :

– Związanie się małżonka z inna osobą węzłem uczuciowym, w którym wprawdzie nie dochodzi do cudzołożnych stosunków, ale któremu towarzyszą wyznania miłości i pocałunki, może być odczute przez drugiego małżonka jako naruszenie, a nawet zerwanie więzi uczuciowej i moralnej, która łączyła małżonków, i może być, zależnie od okoliczności, uznane za ważną przyczynę rozkładu pożycia małżeńskiego ( SN z dnia 26 marca 1952 r)
– Nierozpoczęcie współżycia należy uznać za równoznaczne z rozkładem pożycia (SN z dnia 20 lutego 1952 r., )
– Dla istnienia rozkładu istotne jest zerwanie współżycia, a nie kwestia wspólnego czy oddzielnego zamieszkania ( SN z dnia 20 maja 1952 r.,)
– Choroba psychiczna może być uznana za ważną przyczynę powodującą rozkład.
– Sporadyczne, odległe w czasie stosunki fizyczne między małżonkami, które nie wprowadziły żadnych zmian w pożyciu małżeńskim ani w stosunku do męża, ani konkubiny, nie dowodzą nieistnienia rozkładu (orz. SN z dnia 12 września 1960 r.,)
– Przyjęcie przez męża do domu konkubiny stanowi ważną przyczynę rozdziału (separacji) małżeństwa, nawet w razie uprzedniego opuszczenia domu przez żonę (1935 r.)

Kiedy rozkład pożycia małżeńskiego jest trwały?

W orzeczeniu z dnia 12 grudnia 1955 r., Sąd Najwyższy stwierdził, że rozkład pożycia małżeńskiego jest trwały, gdy oparta na doświadczeniu życiowym ocena prowadzi do wniosku, że w okolicznościach sprawy powrót małżonków do wspólnego pożycia nie nastąpi. Zwykle ocena taka jest możliwa po upływie dłuższego czasu od rozejścia się małżonków, przy czym przesłanką pomocniczą ułatwiającą wyciągnięcie wniosku, że małżonkowie do siebie nie powrócą, jest porównanie okresu rozłączenia małżonków z czasem trwania ich małżeństwa. Doświadczenie bowiem uczy, że im pożycie małżeńskie trwa dłużej, tym większe prawdopodobieństwo, że ewentualne nieporozumienia między małżonkami nie doprowadzą do rozbicia małżeństwa.

Kiedy nie można orzec separacji?

Negatywną przesłanką separacji jest sprzeczność jej orzeczenia z dobrem małoletnich wspólnych dzieci

Dla oceny, czy dobro dzieci sprzeciwia się rozwodowi, należy konkretnie rozważyć, jaka byłaby ich sytuacja, gdyby do rozwodu nie doszło, i porównać ją z sytuacją, jaka będzie po orzeczeniu rozwodu; nie można przy tym oceniać tej kwestii na podstawie założenia, że małżonkowie wrócą do wspólności małżeńskiej po odmówieniu im orzeczenia rozwodu, jeżeli okoliczności przemawiają przeciwko takiemu założeniu (SN z dnia 8 grudnia 1951 r.)

Przy ocenie, czy dobro dziecka sprzeciwia się rozwodowi, należy mieć na uwadze jego wiek. Wiek bliski pełnoletności pozwala dziecku z reguły na nieskrępowany kontakt z obojgiem rodziców i dlatego tylko szczególne powody mogłyby przemawiać za odmową rozwodu (SN z dnia 20 listopada 1952 r.).

Wytworzona w rodzinie przez stałe awantury rodziców atmosfera, która zatruwałaby młodość małoletnich dzieci, demoralizowała je i zagrażała ich wychowaniu, uzasadnia uznanie, że w takiej sytuacji dobro dzieci nie mogłoby ucierpieć wskutek orzeczenia rozwodu ich rodziców (SN z dnia 16 maja 1952 r.)

Ocena, czy wzgląd na dobro niepełnoletniego dziecka nie stoi na przeszkodzie orzeczeniu rozwodu, nie jest pozostawiona swobodnemu uznaniu sądu orzekającego, lecz opierać się musi na ustaleniach wynikających z materiału sprawy. Okoliczność, że małżonek żądający rozwodu w razie oddalenia powództwa nie będzie mógł założyć nowej rodziny i tym samym oderwać się zupełnie od dziecka, nie może sama przez się uzasadniać poglądu, iż wzgląd na dobro dziecka przemawia przeciwko orzeczeniu rozwodu; okoliczność ta bowiem ma charakter ogólny i może odnosić się do każdego wypadku, gdy istnieją małoletnie dzieci ( SN z dnia 22 sierpnia 1950 r.).

Oprócz dobra wspólnych małoletnich dzieci, w art. 61§ 2 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego przewidziana jest druga przesłanka negatywna:
,,jeżeli z innych względów orzeczenie separacji byłoby sprzeczne z zasadami współżycia społecznego”.

Za sprzeczny z zasadami współżycia społecznego, zawierającymi moralne kryteria oceny określonej sytuacji, można uznać wypadek, gdy orzeczenie separacji spowodowałoby szczególnie negatywne zmiany w sytuacji życiowej współmałżonka. Istotne znaczenie może mieć w szczególności wiek małżonków, przewlekła choroba małżonka, poświęcenie się dla dobra rodziny, zrezygnowanie z kariery zawodowej.