Uchwała SN III CZP 4/89 z dnia 20 lutego 1989 r.

Uchwała Sądu Najwyższego – Izba Cywilna i Administracyjna
z dnia 20 lutego 1989 r.
III CZP 4/89
Sądowe zniesienie współwłasności przez sprzedaż wchodzącej w skład majątku wspólnego nieruchomości w drodze licytacji publicznej powoduje ustanie współwłasności tej nieruchomości z chwilą jej sprzedaży w trybie przepisów art. 1066-1071 kpc.
Uzasadnienie
Przedstawione przez Sąd Wojewódzki Sądowi Najwyższemu do rozstrzygnięcia zagadnienie prawne jako budzące poważne wątpliwości nasunęło się w następującej sytuacji faktycznej i prawnej. Otóż powódka żąda ustalenia w stosunku do pozwanych, że nieruchomość bliżej oznaczona w pozwie stanowi współwłasność Józefa R. (jej byłego i obecnie nie żyjącego męża) oraz powódki w częściach równych. Pozwanymi w sprawie są następcy prawni jej byłego męża w osobach drugiej jego żony oraz dzieci ich pochodzące z tego drugiego małżeństwa. Powódka i jej były mąż za jego życia podzielili się po połowie wspomnianą nieruchomością. Sąd Rejonowy postanowieniem z dnia 18 sierpnia 1987 r. odrzucił pozew ustaliwszy, że b. Sąd Powiatowy postanowieniem z dnia 22 kwietnia 1972 r. zniósł współwłasność nieruchomości, której dotyczy niniejszy proces, przez sprzedaż jej w drodze licytacji i podział uzyskanej sumy między b. małżonków. Konsekwencją powagi rzeczy osądzonej wymienionego orzeczenia z dnia 22 kwietnia 1972 r. jest odrzucenie pozwu w sprawie. Sąd Wojewódzki postanowieniem z dnia 13 listopada 1987 r. uchylił powyższe postanowienie, uzasadniając to brakiem przeszkody procesowej w postaci powagi rzeczy osądzonej. W wyniku ponownego rozpoznania sprawy Sąd Rejonowy wyrokiem wydanym w dniu 24 czerwca 1988 r. powództwo oddalił. Powódka bowiem nie ma interesu prawnego w rozumieniu art. 189 kpc ze względu na treść postanowienia z dnia 22 kwietnia 1972 r. Wynika z niego, że powódka i jej były mąż są współwłaścicielami wspomnianej nieruchomości. Należy dodać, że postanowienie wydane w 1972 r. nie zostało wykonane.
Sądowi Wojewódzkiemu, rozpoznającemu sprawę na skutek rewizji powódki nasunęły się wyszczególnione na wstępie wątpliwości natury prawnej.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
1. Na wstępie wymaga rozstrzygnięcia kwestia, czy nie zachodzą przeszkody procesowe do zajęcia się przez Sąd Najwyższy zagadnieniem przedstawionym mu do rozstrzygnięcia przez Sąd Wojewódzki. Wątpliwości mogłyby nasuwać się w związku z tym, że pewne zagadnienia były już przedmiotem rozstrzygnięcia w dwóch instancjach w postępowaniu incydentalnym w przedmiocie przesłanki procesowej w postaci dopuszczalności drogi sądowej. Należy bowiem przyjąć, że sąd rewizyjny nie może w trybie art. 391 kpc przedstawić Sądowi Najwyższemu do rozstrzygnięcia zagadnienia prawnego w tej materii, w której już wypowiedział się jako sąd drugiej instancji, czy to w postępowaniu merytorycznym, co do istoty sprawy, czy też w postępowaniu incydentalnym dotyczącym przesłanek procesowych. W sprawie jednak niniejszej istnieje różnica między zagadnieniem, które było istotne w postępowaniu incydentalnym, a następnym postępowaniem co do istoty sprawy w procesie o ustalenie stosunku prawnego. Dlatego też nie ma przeszkód do rozważenia przedstawionego zagadnienia prawnego.
Oprócz tego należy zwrócić uwagę na to, że jak to wyjaśnił Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 26 lutego 1975 r. I PR 31/75 (OSNCP 1975/12 poz. 176) Sąd Najwyższy udziela odpowiedzi na przedstawione zagadnienie prawne, jeżeli odpowiedź ma znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy. Jednakże nie w każdym wypadku Sąd Najwyższy może tę kwestię przesądzać w sposób stanowczy w sensie negatywnym. Nie można bowiem abstrahować od tego, że to Sąd Wojewódzki jako sądy rewizyjny będzie autonomicznie rozstrzygał o wynikach dalszego postępowania w sprawie. Jeżeli zatem sąd rewizyjny uznaje, że wyjaśnienie określonego zagadnienia jest niezbędne do rozstrzygnięcia sprawy w instancji rewizyjnej, to wyjątkowo tylko mógłby Sąd Najwyższy negatywnie wypowiedzieć się w kwestii przydatności jego wykładni dla rozstrzygnięcia sprawy. Zagadnienie to nie jest pozbawione znaczenia z punktu widzenia niezawisłości sędziów w konkretnych procesach. W konsekwencji nie można wyłączyć, że rozstrzygnięcie przez Sąd Najwyższy w niniejszej sprawie przedstawionego mu zagadnienia prawnego – jako nie wyczerpującego całokształtu problematyki prawnej w sprawie – może mieć znaczenie dla wyroku Sądu Wojewódzkiego działającego w charakterze sądu rewizyjnego.
2. Przedstawione przez Sąd Wojewódzki zagadnienie prawne sformułowane jest w sposób dysjunktywny. Chodzi o to, kiedy następuje ustanie współwłasności w wypadku jej zniesienia w drodze licytacji publicznej, czy w dacie uprawomocnienia się postanowienia dzielącego majątek wspólny czy też później, tj. z momentem sprzedaży nieruchomości w trybie art. 1066-1071 kpc.
Momentem ustalenia małżeńskiej wspólności majątkowej jest m.in. prawomocne orzeczenie rozwodu małżeństwa. Według art. 42 kro od chwili ustania wspólności ustawowej stosuje się odpowiednio do majątku, który był nią objęty, przepisy o współwłasności w częściach ułamkowych, z zachowaniem dalszych przepisów, według których m.in. oboje małżonkowie mają równe udziały w majątku wspólnym (art. 43 § 1). Stosownie do art. 210 kc każdy ze współwłaścicieli może żądać zniesienia współwłasności. W niektórych wypadkach może nastąpić jej zniesienie przez podział rzeczy wspólnej. Jeżeli jest to niemożliwe, zniesienie współwłasności nieruchomości może nastąpić w drodze sprzedaży publicznej (art. 217 kc w zw. z art. 1066 kpc). Tak też ma się rzecz, w której zostało wydane postanowienie z dnia 22 kwietnia 1972 r. Postępowanie egzekucyjne jednak w tym przedmiocie nie zostało wszczęte, jakkolwiek wspomniane postanowienie zostało zaopatrzone w klauzulę wykonalności i stało się tytułem wykonawczym.
W tej sytuacji egzekucja mogłaby być wszczęta i przeprowadzona do końca. Za moment ustania współwłasności nie może być uważane samo uprawomocnienie się postanowienia tego rodzaju jak postanowienie wydane w dniu 22 kwietnia 1972 r. Aby definitywnie mogło nastąpić zniesienie współwłasności we wspomnianym trybie, konieczne są: nadanie orzeczeniu klauzuli wykonalności, zgłoszenie wniosku o wszczęcie egzekucji i jej przeprowadzenie, z tym skutkiem, że nastąpi sprzedaż licytacyjna. Sprzedaż bowiem w tym trybie pociąga za sobą ten skutek, że podmiotem własności staje się nabywca. Przejście w tych warunkach własności w tym trybie powoduje ustanie współwłasności między dotychczasowymi współwłaścicielami. W tym więc dopiero momencie następuje ustanie współwłasności. Bez znaczenia jest natomiast dalsza faza postępowania egzekucyjnego obejmującego podział sumy uzyskanej w egzekucji (art. 1035 i nast. kpc). Chodzi tu już tylko o podział ceny uzyskanej ze sprzedaży.
Dopóki zatem nie nastąpi sprzedaż w trybie przepisów art. 1066-1071 kpc, dopóty istnieje współwłasność między podmiotami, w stosunku do których zostało wydane orzeczenie o zniesieniu współwłasności w drodze sprzedaży publicznej (art. 1066 i nast. kpc).
Z tych wszystkich względów przedstawione zagadnienie prawne należało rozstrzygnąć w sposób sformułowany w sentencji uchwały.