Postanowienie SN IV CKN 970/2000 z dnia 23 stycznia 2001 r.

Postanowienie Sądu Najwyższego – Izba Cywilna
z dnia 23 stycznia 2001 r.
IV CKN 970/2000
1. Ocena zasadności stanowiska sądu drugiej instancji, którą wyraża zaskarżone orzeczenie, wykracza poza materię unormowaną treścią art. 328 § 2 kpc.
2. Dla skuteczności zarzutu naruszenia art. 233 § 1 kpc nie wystarcza stwierdzenie o wadliwości dokonanych ustaleń faktycznych, odwołujących się do stanu faktycznego, który w przekonaniu skarżącego odpowiada rzeczywistości. Konieczne jest tu wskazanie przyczyn dyskwalifikujących postępowanie sądu w tym zakresie, a w szczególności wskazania jakie kryteria oceny naruszył sąd przy ocenie konkretnych dowodów.
Uzasadnienie
W sprawie z wniosku Wiaczesława L. (obecnie D.) z udziałem Aliny L. o podział majątku dorobkowego Sąd Rejonowy w B. P. postanowieniem z dnia 1 kwietnia 1999 r. ustalił, że w skład majątku wchodzą: ekspektatywa prawa wieczystego użytkowania nieruchomości położonej w S. i prawa własności domu mieszkalnego na niej usytuowanego o łącznej wartości 132.800,00 zł, ruchomości wymienione w sentencji postanowienia, samochód marki „Fiat” 126 P, surogat samochodu „Peugeot”, samochód marki „Kamaz”, wkłady na rachunkach bankowych, materiały budowlane o łącznej wartości 228.899,00 zł. Nadto ustalił, że uczestniczka poniosła nakłady z majątku odrębnego na majątek wspólny o wartości 10.000,00 zł oraz oddalił jej wniosek o ustalenie nierównych udziałów w majątku dorobkowym. W dokonanym podziale przyznał uczestniczce ekspektatywę prawa wieczystego użytkowania nieruchomości i własności budynku mieszkalnego oraz, przy uwzględnieniu stanu posiadania, część ruchomości i inne składniki majątkowe, zaś wnioskodawcy ich pozostałą część, zasądzając przy tym od uczestniczki na jego rzecz tytułem dopłat pieniężnych kwotę 71.248,06 zł.
W ustaleniach faktycznych stanowiących podstawę przytoczonego rozstrzygnięcia w zakresie, którego dotyczą zarzuty kasacji przyjął, co następuje. Małżeństwo wnioskodawcy i uczestniczki zawarte 27 października 1984 r. rozwiązane zostało przez rozwód wyrokiem Sądu Wojewódzkiego w B. z dnia 21 grudnia 1995 r. Wspólność majątkowa małżeńska została między nimi zniesiona przez sąd, z dniem 1 stycznia 1993 r. Początkowo małżonkowie mieszkali w kraju, czerpiąc źródło utrzymania z pracy i zasiłku wychowawczego pobieranego przez wnioskodawcę. Od 1988 r. oboje wyjeżdżali w celach zarobkowych do Belgii podejmując tam dorywcze prace. Do czasu zniesienia wspólności majątkowej uczestniczka pracowała tam łącznie przez okres 3 lat i 8 miesięcy zaś wnioskodawca przez 6 miesięcy. Następnie powrócił do kraju, zajął się prowadzeniem gospodarstwa domowego, utrzymaniem i wychowaniem dzieci, a z chwilą wstąpienia małżonków do Spółdzielni Mieszkaniowej poświęcił swój czas na budowę domu, wykonując znaczną część prac własnoręcznie i przy udziale członków najbliższej rodziny. Pieniądze na budowę domu pochodziły przeważnie z dochodów uzyskiwanych przez uczestniczkę z pracy w Belgii, zaś wnioskodawca jako wkład w inwestycję wniósł własną pracę wykonując niespecjalistyczne roboty budowlane, a także prowadząc budowę jako inwestor. W czasie pobytu żony za granicą poświęcał też swój czas wychowaniu i utrzymaniu ich wspólnych dzieci. Przeprowadzone w sprawie dowody nie potwierdziły w ocenie Sądu Rejonowego twierdzeń uczestniczki, że wnioskodawca trwonił wspólny majątek, uchylał się od pracy, uchylał się od alimentowania dzieci (ten ostatni fakt miał miejsce, jednak już po zniesieniu między małżonkami wspólności majątkowej – w 1995 r.) Niewiarygodne są w szczególności w tym względzie zeznania świadków Niny L. i Heleny K., z uwagi na ich sprzeczność z pozostałymi dowodami, w tym zeznaniami uczestniczki. W konsekwencji nie zachodzą ważne powody w rozumieniu art. 43 kro do ustalenia nierównych udziałów małżonków w majątku wspólnym. Nakłady uczestniczki z jej majątku odrębnego na majątek wspólny, dokonane po zniesieniu wspólności majątkowej, spożytkowane na wykończenie domu nie przekroczyły kwoty 10.000,00 zł. Odmienne jej twierdzenia w tej materii nie zostały wykazane dowodami, w tym również opinią biegłego Lucjana K.
Zaskarżonym obecnie postanowieniem Sąd Okręgowy w B. oddalił apelację uczestniczki od postanowienia Sądu Rejonowego, podzielając ustalenia faktyczne i wnioski prawne, na których zostało oparte.
W kasacji od postanowienia Sądu Okręgowego uczestniczka z powołaniem się na obie ustawowe podstawy zarzuca:
1. naruszenie przepisów postępowania, które miały istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie:
a) art. 227, 232 i 233 § 1 kpc przez nie uznanie za dowód opinii biegłego K. na okoliczność, że wartość nakładów poniesionych przez uczestniczkę postępowania z majątku odrębnego była wyższa niż 10.000,00 zł
b) art. 328 § 1 kpc poprzez nie zamieszczenie przez Sąd Okręgowy w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia przyczyn, dla których odmówił wiarygodności i mocy dowodowej opinii tego biegłego i nie wskazanie przyczyn podzielenia stanowiska Sądu Rejonowego o oddaleniu wniosku uczestniczki o ustalenie nierównych udziałów w majątku wspólnym oraz przyczyn odmowy wiarygodności zeznaniom świadków Niny L. i Heleny K.
c) art. 385 kpc przez uznanie zarzutów apelacji za bezzasadne, gdy zasługiwały one na uwzględnienie
2. naruszenie prawa materialnego, a mianowicie:
a) art. 43 § 2 kro poprzez błędną wykładnię i w konsekwencji niezastosowanie w sytuacji, gdy wnioskodawca w sposób rażący, mimo posiadanych sił oraz możliwości zarobkowych, uporczywie nie przyczyniał się do powstania majątku wspólnego, naruszając tym samym zasady wskazane w art. 27 kro.
We wnioskach kasacji domaga się skarżąca uchylenia postanowienia Sądu Okręgowego i przekazania sprawy temu Sądowi do ponownego rozpoznania oraz zasądzenia na jej rzecz kosztów postępowania kasacyjnego.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Zarzuty kasacji dotyczą dwu zagadnień merytorycznych, a to ustalenia udziałów byłych małżonków w majątku wspólnym oraz wielkości nakładów z majątku odrębnego uczestniczki na majątek wspólny małżonków. Poczynione w odniesieniu do obu kwestii ustalenia kwestionuje uczestniczka z powodu uchybień procesowych popełnionych przy ich dokonywaniu. Wskazując przy tym na naruszenie przepisów dotyczących postępowania przed sądem pierwszej instancji adresatem zarzutów czyni sąd apelacyjny. Ich istotę, którą wyraża odwołanie się w podstawie kasacji do art. 385 kpc, stanowi ocena skarżącej, iż sąd ten, bezkrytyczne zaakceptował ustalenia faktyczne Sądu Rejonowego, mimo dokonania ich przy naruszeniu przepisów wymienionych w petitum kasacji, a zajętego stanowiska nie uzasadnił należycie, przez co uchybił także art. 328 § 2 kpc.
Zarzut naruszenia art. 328 § 2 kpc jest skuteczny, gdy uzasadnienie orzeczenia pozbawione jest elementów określonych tym przepisem, którymi są: wskazanie podstawy faktycznej rozstrzygnięcia i wyjaśnienie jego podstawy prawnej z przytoczeniem przepisów prawa. W odniesieniu do orzeczenia sądu drugiej instancji przepis ten, odpowiednio stosowany (art. 391 kpc) obejmuje – w ramach wskazania jego podstawy faktycznej i wyjaśnienia podstawy prawnej – także ustosunkowanie się do zarzutów apelacji.
Uzasadnienie zaskarżonego postanowienia wymogi te respektuje, a z jego treści daje się bez wątpliwości odczytać przyczyny, dla których Sąd Wojewódzki nie podzielił zarzutów apelacji uczestniczki. Ocena zasadności tego stanowiska wykracza poza materię unormowaną treścią art. 328 § 2 kpc. Właściwą dla jej dokonania płaszczyznę stanowią dalsze zarzuty sformułowane na podstawie z art. 393[1] pkt 2 kpc.
Zarzut naruszenia art. 227 kpc może w zasadzie polegać jedynie na przeprowadzeniu dowodu dla ustalenia faktów, które nie mają istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. Jego pośrednie naruszenie może natomiast polegać na odmowie przeprowadzenia przez sąd dowodu, z uwagi na powołanie go dla udowodnienia okoliczności nie mających istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia w sytuacji, gdy ocena ta była błędna (tak Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 12 kwietnia 2000 r. IV CKN 20/2000 nie publikowany). Żadna z tych postaci jego naruszenia nie wynika z uzasadnienia omawianego zarzutu, jakie przedstawia kasacja.
Opinia biegłego podlega jak inne dowody ocenie według art. 233 § 1 kpc lecz, co odróżnia ją pod tym względem, to szczególne kryteria oceny. Stanowią je: zgodność z zasadami logiki i wiedzy powszechnej, poziom wiedzy biegłego, podstawy teoretyczne opinii, sposób motywowania sformułowanego w niej stanowiska oraz stopień stanowczości wyrażonych w niej ocen. Nie podlega ona natomiast weryfikacji jak dowód na stwierdzenie faktów w oparciu o kryterium prawdy i fałszu.
Podnosząc zarzut wadliwej, z punktu widzenia regulacji art. 233 § 1 kpc, oceny przez sąd drugiej instancji (a w istocie zaakceptowania takiej oceny dokonanej przez sąd pierwszej instancji) dowodu z opinii biegłego Lucjana K., pomija skarżąca specyfikę tego dowodu, polegającą na tym, że przedmiotem wypowiedzi biegłego nie jest przedstawianie faktów, lecz ich ocena na podstawie wiedzy fachowej. Do sfery faktów należało w niniejszej sprawie ustalenie, które z małżonków i w jakim zakresie oraz z jakiego majątku czyniło nakłady na wykończenie domu. Rolą biegłego Lucjana K. było natomiast, zgodnie z tezą dowodową, jedynie wartościowe określenie tych nakładów. Stosownie do tego rozróżnienia biegły, składając ustne wyjaśnienia do opinii zastrzegł, że rozstrzygnięcie o tym, czyim nakładem sfinansowane zostało wykończenie domu nie należy do jego kompetencji.
W pełni zasadnie przyjął, więc sąd apelacyjny, kierując się powyższymi względami, że dowód z opinii biegłego nie jest dowodem na potwierdzenie faktu, że wszystkie nakłady wykończeniowe poniosła uczestniczka.
Sąd kasacyjny nie jest powołany ani uprawniony do ustalania stanu faktycznego sprawy, który prawidłowo ustalony jest wiążący także w tej instancji. Kontroli kasacyjnej podlegają natomiast na podstawie z art. 393[1] pkt 2 kpc zastosowane przez sąd drugiej instancji przy ocenie dowodów kryteria ich mocy i wiarygodności pod kątem zgodności z treścią art. 233 § 1 kpc.
Dla skuteczności zarzutu naruszenia art. 233 § 1 kpc nie wystarcza stwierdzenie o wadliwości dokonanych ustaleń faktycznych, odwołujące się do stanu faktycznego, który w przekonaniu skarżącego odpowiada rzeczywistości. Konieczne jest tu wskazanie przyczyn dyskwalifikujących postępowanie sądu w tym zakresie. W szczególności skarżący powinien wskazać, jakie kryteria oceny naruszył sąd przy ocenie konkretnych dowodów, uznając brak ich wiarygodności i mocy dowodowej lub niesłuszne im je przyznając.
Wymogów tych nie spełnia kasacja uczestniczki, której uzasadnienie w zakresie omawianego zarzutu ogranicza się do ogólnej krytyki ustaleń faktycznych, na których oparte zostało zaskarżone postanowienie z uwagi na nieuwzględnienie przy ich dokonywaniu, uznanych za niewiarygodne, dowodów z zeznań świadków w niej wymienionych.
W tym stanie rzeczy, gdy zarzuty wniesionej kasacji, wywodzące się z podstawy naruszenia przepisów procesowych okazały się nieuzasadnione, a co za tym idzie nie zdołały podważyć stanu faktycznego, przyjętego za podstawę rozstrzygnięcia, dalszy zarzut kasacji odnoszący się do naruszenia przepisu art. 43 § 2 kro podlega rozpoznaniu przy jego uwzględnieniu. Zarzut ten, chociaż skarżąca nadała mu postać błędnej wykładni, w świetle uzasadniającej go argumentacji dotyczy niezastosowania tego przepisu „w sytuacji, gdy wnioskodawca w sposób rażący, mimo posiadanych sił oraz możliwości zarobkowych uporczywie nie przyczyniał się do powstania majątku wspólnego, naruszając tym zasady wskazane w art. 27 kro”. Rzecz jednak w tym że wymienione okoliczności faktyczne, stanowiące w ocenie kasatorki, „ważne powody” – w rozumieniu art. 43 kro – do pozbawienia wnioskodawcy udziału w majątku wspólnym, nie zostały w stanie faktycznym przedmiotowej sprawy pozytywnie ustalone. Przeciwne w stosunku do ustaleń sądu twierdzenia uczestniczki w tej materii uznane zostały w sposób ostateczny za niewykazane przeprowadzonymi dowodami. Podnoszony w ramach podstawy z art. 393[1] pkt 1 kpc zarzut, wywodzi się więc w sposób oczywisty z błędów w podstawie faktycznej rozstrzygnięcia, co mija się z jego istotą, polegającą na przeciwstawieniu wadliwemu zastosowaniu prawa przez sąd jego prawidłowej – w ocenie skarżącego – subsumcji. Co do zasady zarzut ten może być odnoszony jedynie do stanu faktycznego ustalonego w sposób niewątpliwy.
Pozbawioną z powyższych względów usprawiedliwionych podstaw kasację, Sąd Najwyższy oddalił stosownie do art. 393[12] kpc w zw. z art. 5 ust. 2 ustawy z dnia 24 maja 2000 r. o zmianie ustawy – Kodeks postępowania cywilnego… (Dz. U. 2000 r. Nr 48 poz. 554).