Postanowienie SN III CKN 328/97 z dnia 26 stycznia 1998 r.

Postanowienie Sądu Najwyższego – Izba Cywilna
z dnia 26 stycznia 1998 r.
III CKN 328/97
Przepis § 3 art. 210 ustawy z dnia 16 września 1982 r. – Prawo spółdzielcze (Tekst jednolity: Dz. U. 1995 r. Nr 54 poz. 288 ze zm.) ma zastosowanie w drodze analogii również w przypadku orzeczenia obowiązku wydania lokalu spółdzielczego typu lokatorskiego na podstawie art. 624 kpc, w razie spełnienia ustawowych określonych w tym przepisie wymagań uprawniających do przyznania lokalu socjalnego.
Uzasadnienie
Sąd Rejonowy w Łomży postanowieniem z dnia 4 listopada 1996 r. dokonał podziału majątku dorobkowego Aliny K. i Jana K. w ten sposób, że wnioskodawczyni przyznał ruchomości będące w jej posiadaniu oraz samochód osobowy, zaś uczestnikowi spółdzielcze lokatorskie prawo do lokalu mieszkalnego wraz z wkładem oraz ruchomości znajdujące się w tym lokalu. Tytułem wyrównania ustalonych udziałów w majątku wspólnym, wnioskodawczyni w 7/10 i uczestnika w 3/10, zasądził od niego na rzecz wnioskodawczyni dopłatę w kwocie 7.369,81 zł płatną w trzech ratach.
Uwzględniając częściowo apelacje wnioskodawczyni i uczestnika, Sąd Wojewódzki w Łomży, po uzupełnieniu postępowania dowodowego, postanowieniem z dnia 8 maja 1997 r., zmienił orzeczenie Sądu pierwszej instancji w ten sposób, że ustalił udział wnioskodawczyni w majątku wspólnym na 6/10, a uczestnika na 4/10, przyznał wnioskodawczyni lokatorskie prawo do lokalu mieszkalnego wraz z przynależnym wkładem i oznaczone w sentencji orzeczenia ruchomości dla wnioskodawczyni i uczestnika oraz zasądził od niej na rzecz uczestnika dopłatę w kwocie 11.993,57 zł.
W motywach stwierdził, że uwzględnienie zaangażowania małżonków w powstanie majątku wspólnego i stosunku do niego, nawet przy wzięciu pod uwagę nadużywania alkoholu przez uczestnika i sprzedaży przez niego kilku składników majątku wspólnego, bez wykazania przeznaczenia środków uzyskanych z tej sprzedaży, uzasadnia przyjęcie, iż wnioskodawczyni przyczyniła się do powstania majątku wspólnego w 6/10 częściach, a uczestnik w 4/10.
Uznając zasadność apelacji wnioskodawczyni, o ile kwestionuje nieprzyznanie jej prawa do lokalu mieszkalnego, Sąd Wojewódzki stwierdził, że ścisła więź tego prawa z poprzednim lokalem wnioskodawczyni, w wyniku zamiany którego prawo to zostało uzyskane i wymuszone zachowaniem uczestnika opuszczenie tego mieszkania przez wnioskodawczynię nie uzasadnia, jak to przyjął Sąd pierwszej instancji, przyznania go uczestnikowi, lecz wnioskodawczyni. Nieuwzględnienie wniosku apelacji o nakazanie uczestnikowi opuszczenia tego lokalu, uzasadnił Sąd Wojewódzki możliwością dobrowolnego uregulowania tej sprawy między stronami, bądź w drodze odrębnego postępowania.
W uwzględnieniu apelacji uczestnika Sąd Wojewódzki nie podzielił poglądu Sądu pierwszej instancji, że stosunek procentowy z tytułu uiszczonego wkładu przez wnioskodawczynię należy uwzględnić przy rozliczeniu z obecnej wartości lokalu. Przyjął, że zwaloryzowana suma uiszczonego wkładu stanowi obecnie 563,85 zł, o którą pomniejszył wartość zwaloryzowanego wkładu na lokal stanowiący przedmiot podziału, a ponadto uznał, że rozliczeniu winna podlegać kwota 2.041,7 dolarów amerykańskich, co na datę wyrokowania wynosi 6.457,89 zł oraz kwota 13.824,73 z tytułu podziału ruchomości. Przy takiej zasadzie wyliczenia Sąd Wojewódzki zasądził od wnioskodawczyni na rzecz uczestnika dopłatę w kwocie 11.993,57 zł.
Wymienione postanowienie Sądu Wojewódzkiego obydwie strony zaskarżyły kasacjami. Wnioskodawczyni w części dotyczącej ustalenia udziałów stron w majątku wspólnym i zasądzającej dopłatę ponad kwotę 3.265,85 zł. Zdaniem skarżącej, Sąd Wojewódzki naruszył przepisy art. 43 § 2 kro, art. 624 kpc w związku z art. 688 i 567 § 3 kpc przez ich błędną wykładnię. W konkluzji wniosła o zmianę zaskarżonego orzeczenia przez ustalenie, że udział wnioskodawczyni w majątku wspólnym wynosi 9/10, a uczestnika 1/10, i nakazanie uczestnikowi, aby lokal ten jej wydał.
Kasacja uczestnika została oparta na obu podstawach z art. 393[1] kpc. Zdaniem skarżącego Sąd Wojewódzki naruszył przepis art. 212 § 2 kc przez błędną wykładnię, polegającą na przyjęciu, że spełniona została przesłanka „stosownych okoliczności” do przyznania lokalu wnioskodawczyni, w sytuacji, gdy przedstawia on dla niej nie wartość użytkową lecz handlową, oraz art. 33 kro przez przyjęcie, że wydatkowanie kwoty 5.261 dolarów na osobiste potrzeby nie rodzi po stronie wnioskodawczyni obowiązku rozliczenia się i art. 233 § 1 kpc przez błędną ocenę dowodów. Wniósł o uchylenie zaskarżonego orzeczenia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
W pierwszej kolejności należy ustosunkować się do kasacji uczestnika, ze względu na wywiedziony w niej zarzut naruszenia przepisów prawa procesowego, którego rozważenie rzutuje na możliwość oceny prawidłowości zastosowania prawa materialnego.
Zarzut ten jest chybiony. Dokonana przez Sąd Wojewódzki ocena dowodów nie przekracza granic zakreślonych przepisem art. 233 § 1 kpc. Sąd ten rozważył i ocenił całokształt zebranego materiału, tak przed Sądem pierwszej instancji, jak i w postępowaniu przed Sądem Wojewódzkim. Skarżący w tym zakresie bazuje na własnej ocenie zebranego materiału, odmiennej od prawidłowo dokonanej przez Sąd Wojewódzki.
Nie jest też trafny zarzut naruszenia przepisu art. 212 § 2 kc. Stanowisko Sądu Wojewódzkiego o przyznaniu lokatorskiego prawa do lokalu mieszkalnego wnioskodawczyni, nie może być skutecznie zwalczane. Jest bowiem wyborem dokonanym stosownie do okoliczności występujących w sprawie, czemu Sąd Wojewódzki dał wyraz w argumentacji przytoczonej w uzasadnieniu, którą Sąd Najwyższy podziela.
Nie został też naruszony przepis art. 33 kro, według którego do majątku odrębnego jednego z małżonków należą przedmioty służące wyłącznie do zaspokajania potrzeb osobistych tego małżonka. Doktryna i orzecznictwo sądowe zgodnie przyjmują, że nie można do tej kategorii zaliczyć rzeczy, których rodzaj – rozmiar i wartość – wskazują na to, że w istocie stanowią lokatę kapitału.
W świetle tych ogólnych uwag dotyczących wykładni wymienionego przepisu, uznanie przez Sąd Wojewódzki, w ślad za Sądem pierwszej instancji, że zakupione przez wnioskodawczynię rzeczy osobistego użytku w tym kilka sztuk garsonek, kilka par butów, futro długie i krótkie, za dolary równowartości 53.203.000 zł (przed denominacją) stanowią jej majątek odrębny jest prawidłowe.
Z tych względów kasację uczestnika, jako pozbawioną uzasadnionych podstaw oddalono (art. 393[12] w związku z art. 13 § 2 kpc).
Ustosunkowując się do kasacji wnioskodawczyni, Sąd Najwyższy uznał za bezzasadną podstawę wywiedzioną z art. 393[1] pkt 1 kpc.
Przyjęta przez Sąd Wojewódzki wykładnia art. 43 § 2 kro jest prawidłowa. Ustalenie nierównych udziałów jest uwarunkowane kumulatywnym spełnieniem dwóch przesłanek: przyczynienia się małżonków do powstania majątku wspólnego w różnym stopniu oraz istnienia ważnych powodów. Przyjęcie przez Sądy spełnienia przesłanki ważnych powodów nie jest kwestionowane. Zwalczany jest natomiast ustalony stopień przyczynienia się do powstania majątku wspólnego.
Przez omawiane przyczynienie się rozumieć należy całokształt starań każdego z małżonków o założoną przez nich rodzinę i zaspokajanie jej potrzeb, a więc nie tylko wysokość zarobków ale też sposób gospodarowania nimi i świadczenie osobistej pracy we wspólnym gospodarstwie domowym.
Przy takiej wykładni przepisu art. 43 § 2 kro nie można podzielić argumentacji skarżącej, że jedynym miernikiem jej przyczynienia się do powstania majątku wspólnego powinny być uzyskane przez nią zarobki w Libii. Zarobki te nie są oczywiście bez znaczenia i zostały uwzględnione łącznie z innymi staraniami małżonków o zaspokajanie potrzeb rodziny, przy ocenie stopnia ich przyczynienia się do powstania majątku wspólnego.
Nie można natomiast odmówić słuszności zarzutowi naruszenia przepisów art. 624 w związku z art. 688 i 567 § 3 kpc, albowiem w sposób skuteczny podważą argumentację prawną przedstawioną przez Sąd Wojewódzki.
Przede wszystkim trzeba zanegować dokonaną przez ten Sąd wykładnię art. 624 kpc przyjmującą, że w razie przyznania lokalu mieszkalnego jednemu z małżonków, sąd nie ma obowiązku orzekania o wydaniu go, jeżeli jest w posiadaniu drugiego małżonka. Wymieniony przepis, jak słusznie zauważa skarżąca, nakłada na sąd obowiązek orzeczenia o wydaniu rzeczy między współwłaścicielami w takiej sytuacji. Wynika to jednoznacznie z wykładni literalnej tego przepisu i takiemu stanowisku dał już wyraz Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 27 czerwca 1969 r. III CRN 226/69 (OSNCP 1970/3 poz. 51).
Uznanie zasadności naruszenia art. 624 kpc nie pozwala jednak na uwzględnienie wniosku kasacji o wydanie orzeczenia reformatoryjnego. Przedmiotem wydania jest bowiem lokal spółdzielczy typu lokatorskiego, a w kwestii orzekania eksmisji z tego typu lokalu, stan prawny uległ zmianie, wprowadzonej ustawą z dnia 21 sierpnia 1997 r. o zmianie ustawy o najmie lokali mieszkalnych i dodatkach mieszkaniowych oraz o zmianie ustawy – Prawo spółdzielcze (Dz. U. 1997 r. Nr 111 poz. 723). Zmianą objęto między innymi przepis art. 210 Prawa spółdzielczego przez dodanie do jego treści § 3 w brzmieniu: „sąd, rozpatrując powództwo spółdzielni o nakazanie opróżnienia lokalu przez osoby, o których mowa w § 1, biorąc pod uwagę dotychczasowy sposób korzystania przez członka z lokalu zajmowanego na warunkach spółdzielczego lokatorskiego prawa do lokalu oraz jego szczególną sytuację materialną i rodzinną, może w wyroku nakazującym opróżnienie lokalu orzec o uprawnieniu tych osób do lokalu socjalnego. W takim wypadku właściwy organ gminy jest obowiązany zapewnić lokal socjalny na zasadach, o których mowa w art. 36 ustawy o najmie lokali mieszkalnych.”
Przepis ten, co wynika z jego wykładni literalnej, wprowadził możliwość stosowania przy orzekaniu eksmisji z lokalu spółdzielczego typu lokatorskiego, przepisu art. 36 ustawy o najmie lokali. Wprawdzie ograniczył taką możliwość tylko do spraw z powództwa spółdzielni, jednakże przepis ten należy w drodze analogii zastosować również do sytuacji, gdy obowiązek wydania tego typu lokalu wynika z art. 624 kpc.
Ustawodawca nowelizując art. 210 Prawa spółdzielczego uznał, że do eksmisji z lokalu spółdzielczego typu lokatorskiego powinna mieć zastosowanie ochrona osób eksmitowanych przewidziana przepisami ustawy o najmie lokali, w postaci prawa do lokalu socjalnego, w razie spełnienia ustawowych warunków. Ustawodawca nie zamieścił jednak normy prawnej ani wyraźnej, ani dającej się wyprowadzić w drodze wykładni, regulującej stan faktyczny występujący w niniejszej sprawie.
Jak już wyjaśnił Sąd Najwyższy, luka w prawie występuje nie tylko wtedy, gdy dla danego stanu faktycznego brak jest w ogóle uregulowania, ale także wówczas, gdy istnieje uregulowanie ogólne, które można odnieść do tego stanu faktycznego, ale które jest nieadekwatne do uzasadnionych potrzeb społecznych (por. uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 26 września 1969 r. III CZP 8/69 OSNCP 1970/6 poz. 97). Z taką sytuacją mamy do czynienia w przedmiotowej sprawie, co uzasadnia możliwość zastosowania § 3 art. 210 Prawa spółdzielczego również do sytuacji, gdy przedmiotem wydania z art. 624 kpc jest spółdzielczy lokal mieszkalny typu lokatorskiego, a obowiązany do jego wydania były małżonek spełnia ustawowe warunki z § 3 art. 210 Prawa spółdzielczego. Brak ustaleń co do tego, czy uczestnik spełnia ustawowe wymagania do przyznania lokalu socjalnego, czyni koniecznym wyjaśnienie tej kwestii, co skutkowało uchylenie w tej części zaskarżonego orzeczenia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania (art. 393[13] § 1 kpc). Poza tym kasację wnioskodawczyni, jako pozbawioną uzasadnionych podstaw, oddalono (art. 393[12] kpc w związku z art. 13 § 2 kpc).