Postanowienie SN III CKN 112/97 z dnia 4 lipca 1997 r.

Postanowienie Sądu Najwyższego – Izba Cywilna
z dnia 4 lipca 1997 r.
III CKN 112/97
Ocena wskazanych w przepisie art. 211 kc przesłanek upoważniających do odstąpienia od zasady podziału rzeczy wspólnej w naturze należy do sądów meriti i sąd kasacyjny mógłby ją zakwestionować tylko wtedy, gdyby była rażąco błędna lub oparta na stwierdzeniach oczywiście sprzecznych z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego.
Uzasadnienie
Postanowieniem z dnia 14 marca 1996 r. Sąd Rejonowy w Kraśniku dokonał podziału majątku wspólnego byłych małżonków Aleksandra i Heleny Ś. w ten sposób, że stanowiącą ten majątek nieruchomość nr 305 o powierzchni 0,08 ha, położoną w S.D. wraz z domem mieszkalnym, studnią, budynkami gospodarczymi i ogrodzeniem, a także wierzytelność wynikającą ze sprzedaży przez uczestniczkę będącej przedmiotem dorobku działki nr 119 o powierzchni 0,45 ha, nazwanej w sentencji orzeczenia „równowartością działki”, przyznał na własność uczestniczce Helenie Ś. i zasądził od niej na rzecz wnioskodawcy – tytułem spłaty i rozliczenia nakładów na dom mieszkalny – kwotę 26.302,84 zł płatną w dwu równych ratach – pierwsza do dnia 31 sierpnia 1996 r., a druga do dnia 14 marca 1997 r. z odsetkami. Zarazem Sąd pozostawił wnioskodawcy użytkowanie kotłowni w piwnicy domu mieszkalnego oraz ganku, przedpokoju, kuchni, pokoju, łazienki i spiżarni wraz z prawem przejazdu i przechodu po działce nr 305 w zakresie niezbędnym do korzystania z budynku przez okres 3 miesięcy od chwili uiszczenia przez uczestniczkę zasądzonej spłaty. Sąd ustalił także ogólną wartość dzielonego majątku na kwotę 49.725 zł i stosownie do tej wartości orzekł o opłatach i kosztach postępowania.
Dokonując ustaleń stanowiących podłoże rozstrzygnięcia Sąd Rejonowy stwierdził w szczególności, że jakkolwiek podział domu mieszkalnego uczestników na dwie części (dwa mieszkania) jest z punktu widzenia technicznego możliwy, to jednak doprowadziłby do powstania lokali niefunkcjonalnych i wymagających poważnych i kosztownych prac adaptacyjnych. Poza tym – zdaniem Sądu – w sytuacji, gdy byli małżonkowie są trwale skłóceni i pozostający w ostrym konflikcie, pozostawienie ich we wspólnym domu stałoby się zarzewiem dalszych poważnych nieporozumień.
Przyznając nieruchomość na rzecz uczestniczki, Sąd miał na względzie, że zadeklarowała ona wolę spłacenia wnioskodawcy, który jest związany z młodą kobietą i chciałby uzyskać dom celem przekazania go w przyszłości tej kobiecie. Przy rozkładaniu spłaty na dwie raty Sąd brał pod uwagę stan majątkowy uczestniczki oraz zamiar skorzystania przez nią z kredytu na dokonanie spłaty; z kolei zapewniając wnioskodawcy prawo czasowego użytkowania domu i obejścia, Sąd kierował się ustaleniem, że wnioskodawca jest rencistą, nie ma się dokąd wyprowadzić i dopiero uzyskana spłata pozwoli mu zapewnić sobie odpowiednie warunki mieszkaniowe.
Postanowienie Sądu Rejonowego zaskarżyli rewizjami oboje uczestnicy. Uwzględniając w całości rewizję uczestniczki i częściowo rewizję wnioskodawcy, Sąd Wojewódzki w Lublinie – orzeczeniem z dnia 3 grudnia 1996 r. – zmienił postanowienie Sądu pierwszej instancji w ten sposób, że zasądzoną na rzecz wnioskodawcy kwotę podwyższył do 29.876,85 zł, nakazał jej uiszczenie jednorazowo za równoczesnym wydaniem uczestniczce przyznanych mu w użytkowanie części nieruchomości nr 305. Stosownie do swego rozstrzygnięcia Sąd Wojewódzki podwyższył także kwotę wyrażającą ogólną wartość dzielonego majątku.
Kasacja wnioskodawcy skierowana przeciwko orzeczeniu Sądu drugiej instancji w całości została oparta na obu podstawach z art. 393[1] kpc. Skarżący wytknął naruszenie przepisów art. 211 i 212 § 3 kc przez błędną ich wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, a także naruszenie art. 684 kpc „z powodu braku ustalenia rzeczywistej wartości majątku wspólnego”.
Sąd Najwyższy zważył co następuje:
Artykuł 211 kc w związku z art. 1035 kc i art. 46 kro oraz art. 623 kpc w związku z art. 688 i 567 § 3 kpc uzależniają podział majątku wspólnego przez podział rzeczy w naturze – a także sposób tego podziału – od zgodności ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem rzeczy bądź zgodności z interesem społeczno-gospodarczym. Przesłanki, o jakich mowa, nabierają szczególnego znaczenia w sprawach obejmujących podział niewielkiego domu mieszkalnego, którego mieszkańcy, byli małżonkowie i współwłaściciele, pozostają w głębokim, zadawnionym konflikcie, objawiającym się licznymi i mającymi niekiedy drastyczny przebieg nieporozumieniami. Problem ten dostrzegł już Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 3 października 1980 r. III CRN 126/80 (OSNCP 1981/8 poz. 150) stwierdzając, że istniejący między współwłaścicielami budynku mieszkalnego poważny konflikt może – na gruncie art. 211 kc – stanowić okoliczność uzasadniającą odmowę zniesienia współwłasności (podziału rzeczy) przez ustanowienie odrębnej własności lokali. Sąd Najwyższy miał na względzie, że pozostawienie w bezpośrednim sąsiedztwie, praktycznie na stałe, osób o wrogim nastawieniu i nie mogących się porozumieć, w sytuacji gdy niemal na co dzień muszą współdziałać i uzgadniać czynności z zakresu zarządu, sprzeciwia się interesowi społeczno-gospodarczemu.
Przytoczony wyżej pogląd Sądu Najwyższego staje się aktualny w okolicznościach rozpoznawanej sprawy, na co trafnie zwróciły uwagę sądy obu instancji, gdyż niezgoda uczestników, prowadząca do zachowań sprzecznych z prawem – dla uczestniczki bardzo dolegliwych – nie rokuje poprawy. Tak więc techniczna możliwość podziału budynku nie może mieć znaczenia decydującego, w związku z czym o naruszeniu art. 211 kc nie może być mowy. Należy zresztą pamiętać, że ocena wskazanych w wymienionym przepisie przesłanek upoważniających do odstąpienia od zasady podziału rzeczy wspólnej w naturze należy do sądów meriti i sąd kasacyjny mógłby ją zakwestionować tylko wtedy, gdyby była rażąco błędna lub oparta na stwierdzeniach oczywiście sprzecznych z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego. W rozpoznawanej sprawie podstaw do podważenia oceny dokonanej przez Sąd Wojewódzki nie ma.
Chybiony jest także postawiony w kasacji zarzut naruszenia art. 212 § 3 kc w sytuacji, gdy Sąd drugiej instancji uzależnił uiszczenie spłaty od jednoczesnego wydania uczestniczce użytkowanej przez wnioskodawcę części przedmiotowej nieruchomości.
W końcu trudno zaaprobować zarzut naruszenia art. 684 kpc, gdyż ustalenie wartości przedmiotu podziału, odniesionej do cen rynkowych, nastąpiło na podstawie dowodu z opinii biegłego. Zresztą skarżący nie powołał na uzasadnienie tego zarzutu żadnych argumentów, sugerując tylko, że wartość majątku wspólnego została „zaniżona”.
W konsekwencji kasacja pozbawiona usprawiedliwionych podstaw uległa oddaleniu (art. 393[12] kpc).
O kosztach orzeczono na zasadzie art. 520 § 2 w związku z art. 393[19] i 391 kpc.