Postanowienie Składu Siedmiu Sędziów SN III CRN 194/78 z dnia 5 grudnia 1978 r.

Postanowienie Składu Siedmiu Sędziów Sądu Najwyższego – Izba Cywilna
z dnia 5 grudnia 1978 r.
III CRN 194/78
1. Przy zniesieniu współwłasności pomiędzy Skarbem Państwa a małżonkiem skazanego rozliczeniu podlega całość stosunków majątkowych według stanu na dzień ustania wspólności ustawowej, natomiast podziałowi podlega tylko stan czystej masy majątkowej w chwili dokonywania podziału.
2. Długów zaciągniętych przez oboje małżonków nie można rozliczać przy podziale wspólnego majątku, gdyż mimo takiego podziału dług nadal się utrzymuje. Przerzucenie długu na jednego z małżonków godziłoby w prawa wierzycieli.
3. Jeśli dług zaciągnięty przez jednego z małżonków w czasie trwania wspólności ustawowej został zużyty na majątek wspólny i spłacony w okresie pomiędzy ustaniem wspólności a podziałem majątku wspólnego, to tak spłacona należność przestaje być długiem i przekształca się w roszczenie o zwrot nakładów na rzecz tego małżonka, który dokonał zapłaty. Roszczenie takie podlega rozliczeniu na podstawie art. 45 kro.
Uzasadnienie
Wyrokiem Sądu Wojewódzkiego z dnia 16 listopada 1973 r. Alicja S. została uznana winną tego, że w okresie od stycznia 1968 r. do 30 lipca 1973 r. działając czynem ciągłym jako główna księgowa, a następnie starszy inspektor kierujący zespołem księgowości syntetycznej, na podstawie sfałszowanych przez siebie zapisów w sześciu książeczkach oszczędnościowych przywłaszczyła na szkodę Skarbu Państwa kwotę 938.314,41 zł. Za czyn ten Alicja S. skazana została na karę 12 lat pozbawienia wolności, grzywnę oraz przepadek całego mienia.
Prokurator Wojewódzki w toku śledztwa wydał postanowienie z dnia 10 sierpnia 1973 r. zabezpieczające mienie podejrzanej Alicji S. i osób jej bliskich na poczet grożącej kary grzywny, konfiskaty majątku i roszczeń o naprawienie szkody. W następstwie wydania tego postanowienia Wydział Finansowy b. Prezydium MRN w B. dokonał w dniu 13 sierpnia 1973 r. zajęcia nieruchomości w Z. i fermy norek i oddał je pod dozór powoda – męża Alicji S. Ten w dniu 10 marca 1973 r. zawarł umowę spółki z Cezarym S., która to spółka miała za zadanie zbudować kurnik i prowadzić fermę kurcząt – brojlerów. Finansowanie przedsięwzięcia zostało objęte umową spółki. Edward S. dał do dyspozycji spółki nieruchomość położoną w Z., objętą wspólnością ustawową, oraz pieniądze w kwocie 350.000 zł uzyskane na podstawie kredytu bankowego – wspólnik zaś Cezary S. zobowiązał się uzupełnić wkład pieniędzy potrzebny do osiągnięcia celu spółki. W dacie zajęcia nieruchomości Cezary S. poczynił znaczne nakłady na budowę kurnika. Nakłady Cezarego S. nie były objęte postanowieniem zabezpieczającym. Jednakże Cezary S. jako wspólnik Edwarda S. wystąpił wraz z Edwardem S. z powództwem o zwolnienie spod zajęcia fermy kurzej, sam zaś Edward S. o dalsze zwolnienie fermy norek, domu mieszkalnego przy ul. Komarowej 5 oraz pianina.
Sąd Wojewódzki w Białymstoku wyrokiem z dnia 3 października 1975 r. wyłączył spod przepadku wierzytelność Cezarego S. w kwocie 376.926 zł oraz wierzytelność Edwarda S. w kwocie 188.463 zł przysługujące mu z tytułu nakładów poczynionych na nieruchomości położonej w Z., stanowiącej przedmiot wspólności ustawowej Alicji i Edwarda małż. S. W pozostałej części powództwo oddalił i zniósł wzajemnie koszty procesu.
Na skutek rewizji Urzędu Wojewódzkiego w B. i rewizji Edwarda S. Sąd Najwyższy wyrokiem z dnia 13 kwietnia 1976 r. I CR 962/75 uchylił wyrok w całości w stosunku do powoda Edwarda S. i sprawę w tym zakresie przekazał Sądowi Wojewódzkiemu do ponownego rozpoznania. W stosunku do powoda Cezarego S. zmienił wyrok i powództwo oddalił.
Sąd Wojewódzki swoje rozstrzygnięcie w stosunku do Edwarda S. uzasadnił tym, że brak jest podstaw do wyłączenia kurnika spod zajęcia, ponieważ stanowi on część składową gruntu i nie może być przedmiotem praw rzeczowych. Z chwilą uprawomocnienia się orzeczenia o przepadku majątku Państwo z mocy samego prawa stało się właścicielem majątku objętego przepadkiem. Z tą też chwilą powstała współwłasność w częściach równych między Skarbem Państwa a współmałżonkiem skazanego. W dacie uprawomocnienia się wyroku orzekającego przepadek całego majątku należącego do skazanej Alicji S. Skarb Państwa i Edward S. stali się po połowie współwłaścicielami majątku należącego uprzednio do obojga małżonków S., odnosi się to również do nieruchomości, na której był budowany kurnik, fermy norek, budynku mieszkalnego i pianina.
W tym stanie rzeczy żądanie Edwarda S. w istocie rzeczy sprowadza się do żądania zniesienia współwłasności i w tym kierunku Sąd Wojewódzki powinien rozpoznać sprawę.
Sąd Najwyższy wyraził pogląd, że w postępowaniu o zniesienie współwłasności każdy z uczestników postępowania będzie mógł domagać się ustalenia udziałów we współwłasności z uwzględnieniem stopnia, w którym każdy z małżonków przyczynił się do ich nabycia. Ponieważ Edward S. i Cezary S. pozostawali w stosunkach spółki, po stronie Skarbu Państwa zachodzi brak legitymacji biernej. Sąd Najwyższy oddalając powództwo Cezarego S. dodatkowo wyraził pogląd, że gdyby nawet przyjąć, że kredyt udzielony przez Cezarego S. na cele spółki dotyczy nie tylko Edwarda S., lecz również skazanej Alicji S., gdyż związany jest z budową kurnika wzniesionego na nieruchomości objętej wspólnością ustawową małż. S., to nawet przy takim założeniu brak byłoby podstaw do uznania odpowiedzialności Skarbu Państwa za pożyczkę udzieloną przez Cezarego S. Zgodnie z art. 164 kkw Skarb Państwa odpowiada za zobowiązania skazanego na karę konfiskaty mienia jedynie pod warunkiem, że wierzytelność była wymagalna w dniu uprawomocnienia się wyroku. Ten warunek nie został spełniony, gdyż zgodnie z zawartą umową wierzytelność Cezarego S. stanie się wymagalna w terminie 2 lat od uruchomienia produkcji. Ponadto stosownie do art. 164 § 2 kkw za zobowiązania skazanego na konfiskatę mienia Skarb Państwa odpowiada jedynie w takim zakresie, w jakim wolne od konfiskaty mienie Edwarda S. nie wystarcza na zaspokojenie wierzytelności. Również i ten warunek nie został spełniony, skoro dotychczas Edward S. jest współwłaścicielem w połowie wszystkich obiektów, w stosunku do których (co do drugiej połowy) została orzeczona konfiskata mienia.
Przy ponownym rozpoznaniu sprawy, wyłącznie w trybie zniesienia współwłasności, Sąd Wojewódzki w Białymstoku postanowieniem z dnia 10 lutego 1977 r. ustalił, że przedmiotem zniesienia współwłasności pomiędzy Skarbem Państwa a Edwardem S. są następujące składniki majątkowe:
1. nieruchomość rolna o pow. 2,077 ha położona w Z. o wartości 9.006,75 zł,
2. znajdujący się na niej kurnik wartości 753.852 zł,
3. zgromadzone materiały budowlane wartości 26.760 zł,
4. stado norek wartości 15.813 zł,
5. urządzenia fermy norek wartości 15.813 zł,
6. nieruchomość miejska położona w B. przy ul. Komarowej 5 o pow. 4 a 96 m2, oznaczona w ewidencji nr 120, wartości 7.142 zł,
7. znajdujący się na tej nieruchomości budynek mieszkalny wartości 282.844 zł.
Łączna wartość czystej masy podziału wynosiła 1.483.653,75 zł. Sąd ustalił, że udział we współwłasności Skarbu Państwa wynosi 65%, natomiast udział Edwarda S. 35%. Cały przedmiot współwłasności przyznano na własność Edwardowi S.
Tytułem rozliczenia zasądzono od Edwarda S. na rzecz Urzędu Wojewódzkiego w B. kwotę 408.074,95 zł, przy czym płatność rozłożono na 4 roczne raty, poczynając od 1977 r. z 8% oprocentowaniem w razie zwłoki w płatności każdej z rat.
Sąd ustalił, że w chwili ustania wspólności majątek wspólny był obciążony długiem w łącznej wysokości 855.846 zł. Wartość majątku podlegająca podziałowi po potrąceniu istniejących zadłużeń wynosi 627.807,75 zł. Skoro wnioskodawca w wyniku zniesienia współwłasności otrzymał cały majątek wartości 627.807 zł, przy uwzględnieniu jego udziału w tym majątku obowiązany był do spłat w kwocie 408.074,95 zł.
Sąd nie zaliczył do masy podziału pianina, gdyż było ono nabyte przez Alicję S. przed zawarciem związku małżeńskiego, samochód zaś marki Wartburg był przedmiotem rozstrzygnięcia w innej sprawie Sądu Powiatowego w Białymstoku.
Na skutek rewizji uczestników postępowania Sąd Najwyższy postanowieniem z dnia 22 lutego 1978 r. zmienił zaskarżone postanowienie w ten sposób, że ustalił, iż udziały wnioskodawcy Edwarda S. i Skarbu Państwa są równe i zasądzone spłaty od Edwarda S. na rzecz Skarbu Państwa zmniejszył z kwoty 408.074,95 zł do sumy 313.904 zł, utrzymując rozłożenie płatności tej kwoty na 4 równe raty. Dalej idące żądania rewizji oddalił i zniósł wzajemnie koszty postępowania rewizyjnego.
Sąd Najwyższy wydając reformatoryjne postanowienie stanął na stanowisku, że wyrok karny orzekający konfiskatę mienia żony wnioskodawcy zapadł i uprawomocnił się przed wejściem w życie art. 125[1] kkw dopuszczającego ustalenie nierównych udziałów we współwłasności, która na skutek konfiskaty mienia jednego z małżonków powstaje między drugim małżonkiem i Skarbem Państwa. Z tej też przyczyny zasadnicze wskazania poprzedniego wyroku Sądu Najwyższego z dnia 13 kwietnia 1976 r. I CR 962/75 eksponują wytyczne Sądu Najwyższego (uchwała z dnia 13 kwietnia 1955 r. I CO 39/55 OSN 1956/III poz. 61) głoszące zasadę współwłasności w częściach równych.
Tak więc z chwilą uprawomocnienia się wyroku orzekającego konfiskatę mienia Alicji S. Państwo stało się z mocy samego prawa właścicielem wszystkich składników majątkowych objętych konfiskatą. Dlatego zbędne było badanie stopnia przyczynienia się każdego z małżonków S. do powstania ich majątku wspólnego. Sąd Najwyższy za Sądem Wojewódzkim przyjął, że składniki mienia podlegające podziałowi oraz ich wartość i zadłużenie zostały ustalone prawidłowo. Ponieważ przyznany na własność wnioskodawcy majątek przedstawia wartość 627.808 zł, Skarbowi Państwa należy się spłata w wysokości 313.904 zł. W tym więc zakresie uległo zmianie postanowienie Sądu Wojewódzkiego z dnia 10 lutego 1977 r.
Od postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 22 lutego 1978 r. wniósł rewizję nadzwyczajną Prokurator Generalny Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej zarzucając zaskarżonemu postanowieniu rażące naruszenie art. 389 kpc oraz art. 164 kkw i na zasadzie art. 422 § 1 kpc wniósł o uchylenie orzeczenia w części dotyczącej wysokości spłat o zasądzenie na rzecz Skarbu Państwa – Urzędu Wojewódzkiego w B. kwoty 502.367 zł. Zdaniem skarżącego, Sąd Najwyższy, uchylając poprzedni wyrok Sądu Wojewódzkiego w Białymstoku z dnia 13 kwietnia 1976 r. wyraził pogląd prawny, iż Skarb Państwa odpowiadałby za zobowiązania skazanej Alicji S. tylko wówczas i w takim zakresie, w jakim mienie Edwarda S. wolne od konfiskaty nie wystarczyłoby na zaspokojenie wierzytelności.
Sąd Wojewódzki ponownie rozpoznając sprawę, mimo że Edward S. zmienił swoje żądanie, powinien był uwzględnić wskazania sądu rewizyjnego i uznać, iż jest związany oceną prawna zawartą w wyroku. Dlatego korekcie powinna ulec wartość majątku przyznanego wnioskodawcy z kwoty 627.808 zł na kwotę 1.004.734 zł, a także spłata należna Skarbowi Państwa z kwoty 313.904 zł na kwotę 502.367 zł.
Rewizja nadzwyczajna nie zasługuje na uwzględnienie.
Niesłuszne są zarzuty rewidującego sprowadzające się do rzekomo rażącego naruszenia art. 389 kpc.
Istotnie, Sąd Najwyższy w swoim orzeczeniu z dnia 13 kwietnia 1976 r. wyraził pogląd prawny związany z wykładnią art. 164 kkw i udzielił wskazówki co do dalszego postępowania, lecz wykładnia ta z przyczyn dalej podanych nie była wiążąca i dlatego zasadnie została pominięta przez Sąd Najwyższy przy ponownym rozpoznaniu sprawy. Nieprzekonywająco rewidujący podnosi także, że nie można przyjąć poglądu, iż Skarb Państwa odpowiada zawsze za długi proporcjonalnie do udziału majątku objętego konfiskatą. W następstwie poglądu wyrażonego w rewizji nadzwyczajnej, jeśli wierzytelność Cezarego S., a więc osoby trzeciej, stała się wymagalna dopiero po orzeczeniu konfiskaty, nie może on dochodzić połowy wierzytelności od Skarbu Państwa i połowy od męża skazanej. Jeśli natomiast mąż skazanej uiścił nawet cały dług, jak to ma miejsce w sprawie niniejszej, to brak jest również podstaw do odliczenia całości tego długu od wartości masy podziału, ponieważ Skarb Państwa odpowiada tylko za długi wymagalne. Ponieważ wierzytelność Cezarego S. nie była wymagalna w dniu konfiskaty, nie może ona być dochodzona od Skarbu Państwa. Dlatego Sąd Wojewódzki wadliwie odliczył od masy podziału cały dług, w następstwie czego nastąpiło uszczuplenie spłaty na rzecz Skarbu Państwa.
Tego poglądu nie można podzielić. W orzecznictwie zostało już wyjaśnione, że ocena prawna i wskazania do dalszego postępowania wyrażone w uzasadnieniu orzeczenia sądu rewizyjnego wiążą sąd rewizyjny przy ponownym rozpoznaniu sprawy, jeśli podjęta przez sąd wykładnia prawa byłaby konieczna dla prawidłowego rozpoznania sprawy i stanowiła logiczną przesłankę pozytywnego lub negatywnego ustosunkowania się do podstaw wniesionej rewizji lub uchybień branych pod uwagę z urzędu. Taka zaś sytuacja nie mogła wchodzić w ogóle w rachubę, gdyż przepis art. 164 kkw objęty wykładnią w sprawie został mylnie zastosowany. Przepis art. 164 kkw ma zastosowanie wówczas, gdy dług zaciągnął małżonek skazany na konfiskatę mienia, i reguluje on odpowiedzialność Skarbu Państwa za zobowiązania skazanego, jeśli orzeczono konfiskatę całego mienia lub części mienia.
Jak to wynika z prawidłowych i nie kwestionowanych ustaleń Sądu Wojewódzkiego, dług zaciągnął małżonek skazanego w czasie trwania wspólności ustawowej z przeznaczeniem go na nakłady poczynione na majątek objęty również wspólnością ustawową. Z tego wynika, że dłużnikiem jest tylko małżonek skazanej, a więc osoba zaciągająca zobowiązanie, przy czym stosownie do art. 41 kro wierzyciel może poszukiwać zaspokojenia z majątku wspólnego.
Skutkiem orzeczenia konfiskaty mienia w stosunku do jednego z małżonków przedmioty majątkowe, których przepadek dotyczy, przestają z mocy samego prawa być majątkiem objętym wspólnością ustawową i stają się wspólnością Państwa i drugiego małżonka w częściach równych, a Skarb Państwa wstępuje w całość stosunków majątkowych osoby skazanej na konfiskatę mienia.
Bez względu więc na przyczynę ustania wspólności ustawowej, od chwili jej ustania stosuje się odpowiednio przepisy o współwłasności z zachowaniem przepisów art. 43-46 kro.
W takiej sytuacji przy zniesieniu współwłasności pomiędzy Skarbem Państwa a małżonkiem skazanego rozliczeniu podlega całość stosunków majątkowych według stanu na dzień ustania wspólności ustawowej, natomiast podziałowi podlega tylko stan czystej masy majątkowej w chwili dokonywania podziału. Długów zaciągniętych przez oboje małżonków nie można rozliczać przy podziale wspólnego majątku, gdyż mimo takiego podziału dług nadal się utrzymuje. Przerzucenie długu na jednego tylko małżonka godziłoby w prawa wierzyciela. Natomiast odmienna jest sytuacja wówczas, gdy dług zaciągnięty przez jednego z małżonków w czasie trwania wspólności ustawowej został zużyty na majątek wspólny, a spłacony w okresie pomiędzy ustaniem wspólności a podziałem majątku wspólnego. Tak spłacona należność przestaje być długiem i przekształca się w roszczenie o zwrot nakładów na rzecz tego małżonka, który dokonał zapłaty.
Roszczenie takie podlega rozliczeniu na zasadzie art. 45 kro.
Sąd prawidłowo ustalił, że całość dzielonego majątku wyraża się kwotą 1.483.653,75 zł, dług zaś wynosi 855.846 zł, zatem wartość czystego majątku wynosi 627.807,75 zł. Wobec przyznania całego majątku w naturze Edwardowi S. zasadnie obciążono go tylko spłatą połowy wartości czystej masy majątkowej.
Dlatego nie można podzielić zarzutu skarżącego, że nastąpiło bezzasadne pomniejszenie wartości masy podziału i tym samym spłat na rzecz Skarbu Państwa. Podzielenie poglądu wyrażonego w rewizji sprowadzałoby się do dodatkowego pokrzywdzenia współwłaściciela małżonka skazanego, gdyż pogląd ten zmierza do podziału majątku z pominięciem długów i obciążenia małżonka współwłaściciela całością zadłużenia.
Stanowisko takie z wyżej przedstawionych względów nie może być uznane za słuszne i dlatego na zasadzie art. 421 § 1 kpc orzeczono jak w sentencji.